Drużyna Kolejarza
Drużyna „Kolejarza" nie należała w latach 1965-87 do mocnych. Zespół, zorganizowany w 1960 r. długo bazował na rajdowcach i'nie mógł wydostać się z dolnych rejonów II-ligowej tabeli. Sytuację mogło poprawić tylko> szybkie szkolenie młodych żużlowców. Tak więc z jednej strony konieczność, a z drugiej przypadek sprawiły, że młody zapaleniec z Grudzie dostał się na tor. Po błyskawicznym, dwumiesięcznym kursie przygotowawczym i zaledwie dziesięciu jazdach na maszynie żużlowej, gdy miał stanąć do egzaminu na licencję zawodniczą, złamał obojczyk. Ale dzięki staraniom trenera późniejszy mistrz świata otrzymał dokument uprawniający dó rozpoczęcia kariery wyczynowej bez złożenia podstawowego egzaminu żużlowego! Pierwszy oficjalny start nie był błyskotliwy. Podczas każdego wyjazdu do walki z zawodnikami „Startu" Gniezno czuł na sobie spojrzenie wielu tysięcy par oczu, paraliżujące jego ruchy i wywołujące olbrzymią tremę. Wiedział, że umie jesz- cze mało, ale z toru nie było już odwrotu. W trzech wyścigach jechał na czwartej pozycji - i za każdym razem na skutek wywrotek któregoś z rywali debiutant przesuwał się na trze*; cią pozycję. Z meczu na mecz było jednak lepiej, a sezon ukończył jako czwarty wśród jedenastu sklasyfikowanych zawodników swego klubu. Wśród II-ligowców był na 30 pozycji na ogólną ilość 97 sklasyfikowanych żużlowców.
| |